You are hereRecenzja "Samotności..." z Poltergeista

Recenzja "Samotności..." z Poltergeista


By Robert J. Szmidt - Posted on 10 maj 2010

   Ponad pięćdziesiąt lat temu Stanisław Lem stwierdził, że w literaturze fantastycznej wszystko już było i każdy możliwy temat został już opisany. Moim skromnym zdaniem minął się prawdą, z kilku powodów. Owszem, klasyczna fantastyka poruszyła lata temu wszystkie chyba możliwe wizje przyszłości, jednakże na nasze, czytelników, szczęście jest jeszcze tak zwany czynnik ludzki, co w tym wypadku oznacza charakterystyczny styl danego autora. Dzięki temu możemy ciągle odkrywać rzeczy na nowo. Tak też jest w wypadku Samotności Anioła Zagłady. Klasyczny temat wizji świata po konflikcie nuklearnym dzięki Szmidtowi nabiera nowego wymiaru. Czytaj dalej...

Subskrybuj

Subskrybuje zawartość

Polecam

obrazek
obrazek
obrazek

Galeria