Recenzja "Alpha Team" z Enklawy Magii

   Po lekturze pierwszego opowiadania wiedziałem już, że trzymam w ręce nie byle jaką książkę. Tekst „Pogromca smoków” otworzył mi klapki na oczach i sprawił, że autentycznie się zawstydziłem. Znowu z góry założyłem, że skoro o kimś nie mówi się codziennie, to nie jest on wart uwagi. Błąd! Przeżyłem istne deja vu – tak samo było w przypadku Andrzeja Ziemiańskiego, gdy po lekturze „Zapachu Szkła” zrozumiałem, że dobra postapokalipsa nie jest zła. Czytaj dalej...

Pozdrowienia z Coruscant

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

    Są takie miejsca na Ziemi, które warto odwiedzić. Wybrałem się na Atlantydę, trafiłem na... Coruscant. Pozdrowienia z najwyższego budynku świata dla wszystkich czytelników i przyjaciół.

Kolejna recenzja "Samotności..." z Valkirii

   Zastanawialiście się kiedyś, jakby to było, gdybyście zostali zupełnie sami? Świat całkiem by opustoszał, a w promieniu tysięcy kilometrów nie byłoby żywej istoty. Czy stawilibyście czoło nowemu wyzwaniu, czy też rozkleilibyście się na amen, popadając w totalne załamanie? A gdyby dodać, że to między innymi z Waszego powodu obserwujecie taki stan rzeczy, a trupy zaściełające miasta to wynik projektu, w którym braliście czynny udział?

Recenzja "Samotności..." z Poltergeista

   Ponad pięćdziesiąt lat temu Stanisław Lem stwierdził, że w literaturze fantastycznej wszystko już było i każdy możliwy temat został już opisany. Moim skromnym zdaniem minął się prawdą, z kilku powodów. Owszem, klasyczna fantastyka poruszyła lata temu wszystkie chyba możliwe wizje przyszłości, jednakże na nasze, czytelników, szczęście jest jeszcze tak zwany czynnik ludzki, co w tym wypadku oznacza charakterystyczny styl danego autora. Dzięki temu możemy ciągle odkrywać rzeczy na nowo. Tak też jest w wypadku Samotności Anioła Zagłady.

"Złote Miasto" w księgarniach

   Na półki księgarskie trafił już kolejny przekład, tym razem ostatni tom trylogii "Czwarty Wymiar" Johna XII Hawksa noszący tytuł "Złote Miasto". Ostateczne rozstrzygnięcie walki pomiędzy Travelerami a także podziemiem i Bractwem. Na stronie wydawnictwa są takze fragmenty do pobrania. Zapraszam do lektury.

Recenzja "Alpha Team" z Trzynastego Schronu

   Jeżeli na książkę będziemy patrzeć przez pryzmat okładki, to sprawdzi się stara, ponadczasowa prawda, że ilustrowana oprawa nie może być wymiernym czynnikiem branym pod uwagę przy ocenie tego co między "deskami". Tym razem również. Bo gdybyśmy zawierzyli przyciągającej uwadze okładce spod ręki Marka Okonia, to nie zawiedlibyśmy się całkowicie na zbiorze Alpha Team, ale pewnie zdziwiłoby nas to, że opowiadania lansowane bardziej przedstawiają się gorzej. Czytaj dalej...

Recenzja "Alpha Team" ze strony Paradoxu

   Alpha Team to seria cieszących wielką popularnością klocków LEGO. Ten tekst nie będzie jednak do nich ani trochę nawiązywał. „Alpha Team” to także najnowsza książka Roberta J. Szmidta – zbiór znakomitych opowiadań wydanych przez lubelskie wydawnictwo Fabryka Słów. Od razu zdradzę, że według mnie bardzo dobra, jak przystało na jednego z pierwszoplanowych twórców polskiej fantastyki. Ale po kolei.

Druga recenzja "Samotności..." z Valkirii

   Właściwie całkiem przypadkiem wpadła mi w ręce najnowsza pozycja Roberta J. Szmidta pt. Samotność Anioła Zagłady, wydana przez Fabrykę Słów. Książka opisująca świat po wojnie nuklearnej. Ile razy to już było? Mimo wszystko, zawsze należy mieć nadzieję na nowe podejście do wyjściowego tematu. Moja chęć eksploracji nowych światów zawsze popychała mnie do lektury. Czytaj dalej...

Subskrybuj

Subskrybuje zawartość

Polecam

obrazek
obrazek
obrazek

Galeria